|
Wiosna i lato wymagają od nas smukłej sylwetki. Jak tu się wcisnąć w ulubioną sukienkę czy najmodniejsze bikini, kiedy po zimie zostało nam kilka dodatkowych kilogramów...
Przede wszystkim nie należy wpadać w panikę i nie podejmować drastycznych kroków. Głodzenie się czy drakońska dieta niewiele tutaj pomogą. Co prawda stracimy na wadze, ale jest więcej niż pewne, że wkrótce za sprawą efektu jo-jo przytyjemy. Wszystko należy robić z głową... I wcale nie trzeba spędzać morderczych godzin na siłowni albo żywić się wyłącznie wodą, wystarczy poznać kilka chytrych sztuczek.
Zasady
skutecznego odchudzania
Przestrzegając tych kilku prostych zasad, jesteśmy w
stanie zgubić zbędne kilogramy bez wysiłku i wyrzeczeń:
- Na początku diety ustal sobie, ile dokładnie chcesz
zgubić kilogramów.
Pamiętaj, że jednorazowo nie powinnaś zrzucić więcej
niż 10% swojej wagi.
W przeciwnym razie grozi Ci efekt jo-jo.
- Codziennie wypijaj co najmniej 1,5 l wody. W ten
sposób nie tylko oszukasz głód, ale również oczyścisz
organizm ze szkodliwych toksyn.
- Zrezygnuj z białego pieczywa, zastępując go ciemnym,
pełnoziarnistym. Zamiast słodyczy, jedz świeże owoce.
- Zjadaj nie więcej niż 1400 kcal dziennie, ale nie
mniej niż 1000 kcal. Zejście poniżej tej granicy powoduje
zwolnienie metabolizmu.
- Ćwicz przynajmniej trzy razy w tygodniu, wybierając
taką formę aktywności, jaką lubisz. W ten sposób zagwarantujesz
sobie systematyczność treningów.
- Zawsze pamiętaj o śniadaniu! To najważniejszy posiłek
w ciągu dnia. Jeżeli go pominiesz, Twój organizm otrzyma
sygnał, że ma zwolnić procesy metaboliczne, poza tym
około południa dopadnie Cię tzw. wilczy głód - zjesz
więcej, niż planowałaś.
- Zapomnij o diecie-cud! Coś takiego nie istnieje!
- Nie odpuszczaj sobie w weekendy! Pięć dni Twoich
starań szybko pójdzie na marne. Bądź konsekwentna
i systematyczna.
- Przez pierwsze tygodnie diety, zapomnij o istnieniu
wagi. Jeżeli ćwiczysz, przybywa Ci bowiem tkanki mięśniowej,
która jest cięższa niż tłuszczowa, więc wskazówka
wagi może nawet nie drgnąć. Lepiej jest kontrolować
swoje postępy z centymetrem krawieckim w ręce i mierzyć
obwód bioder, talii i ud.
- Nie zrażaj się niepowodzeniami! A jeżeli już dopadnie
Cię zwątpienie, spróbuj „zajeść” chandrę marchewką,
a nie ptysiem!
1,
2,
3, 4,
5, następna
|