|
Czy istnieją
lepsze i gorsze dni na odchudzanie?
Kobiety już tak mają, że w jedne dni miesiąca chudną
bez problemów, w inne, choćby nie wiem, jak się starały,
tyją. To efekt wahań hormonalnych, którym podlega kobiecy
organizm. W 3.-4. dniu cyklu, gdy menstruacja zbliża
się do końca, organizm zużywa swoje ostatnie pokłady
energii. Możemy czuć się wówczas znużone i zmęczone.
W tym momencie nie należy liczyć na spadek wagi. Organizm
w ten sposób zabezpiecza się przed dodatkowym osłabieniem.
W 6-8 dzień cyklu waga dalej ani drgnie, ponieważ organizm
zbiera siły do produkcji hormonu odpowiedzialnego za
dojrzewanie komórki jajowej. Jednocześnie czerpie więcej
energii z rezerw tłuszczu. W tym dniach warto więc trochę
więcej się ruszać, by przyspieszyć spalanie tkanki tłuszczowej.
Od 9. do 11. dnia cyklu najłatwiej chudnąć, ponieważ
kobiecy organizm przed jajeczkowaniem wytwarza niesamowitą
ilość endorfin. To one sprawiają, że jesteśmy w świetnej
formie fizycznej i psychicznej, łatwiej więc spalać
nam kalorie. W tym okresie bez przeszkód można zaostrzyć
dietę, żeby spadek wagi był dużo większy. Tym bardziej,
że po 15. dniu cyklu możemy trochę przybrać na wadze.
Wszystko przez napięcie przedmiesiączkowe i spadek ilości
serotoniny w mózgu. Stajemy się drażliwe, mamy większą
ochotę na słodycze, a nasz organizm gromadzi więcej
niż zwykle wody. Nawet jeżeli stosujemy wówczas niskokaloryczną
dietę, wskazówka wagi może wskazać o 1-2 kg więcej.
Postarajmy się wtedy używać jak najmniej soli, która
powoduje zatrzymywanie wody w tkankach. Po 22. dniu
cyklu zaczynamy chudnąć w oczach, ponieważ komórka jajowa
nie została zapłodniona i maleje wydzielanie hormonów
płciowych. Nadmiar wody nagromadzony w tkankach zostaje
wydalony i tempa nabierają przemiany metaboliczne. Właśnie
teraz warto zwiększyć intensywność ćwiczeń fizycznych
i ograniczyć spożycie kalorii, bo efekty diety będą
wprost zdumiewające.
Czy zmniejszenie
liczby posiłków przyspiesza proces utraty zbędnych kilogramów?
Kiedy zaczynamy się odchudzać, nasz organizm jest na
tyle sprytny, że zaczyna spowalniać przemianę materii,
by jak najoszczędniej gospodarować energią. Odmawiając
sobie jedzenia lub ograniczając się wyłącznie do dwóch
posiłków dziennie, nie zrzucimy skutecznie kilogramów.
Chyba, że uzupełnimy naszą dietę o preparat Chrom +
B3 NATURKAPS. Zawiera on chrom i witaminę B3, czyli
nikotynamid. Chrom ogranicza magazynowanie tkanki tłuszczowej
i hamuje apetyt na słodycze, zaś nikotynamid wpływa
korzystnie na procesy przemiany materii w organizmie.
Tłuszczyk nie ma więc czasu się odłożyć...
poprzednia,
1, 2,
3, 4,
5, następna
|